Close
Tradycyjna polska ryba nie tylko od święta

Tradycyjna polska ryba nie tylko od święta

Karp to tradycyjna polska ryba (łac. Cyprinus carpio). Wiele osób przygotowuje ją wyłącznie na stół wigilijny. A szkoda, bo karp jest bardzo zdrowy. W karpiu balans kwasów Omega 3 i Omega 6 jest najlepszy. Co prawda jest w nich mniej Omega 3 niż w pstrągu, ale z mięsa karpia przyswoimy więcej Omega 3 niż z ryb morskich lub choćby pstrąga, właśnie ze względu na ten stosunek kwasów Omega 3 i 6.

Poniżej kilka ciekawostek o karpiu:

  1. Poza karpiem do rodziny karpiowatych należą między innymi karasie, amury, a nawet… danio, popularne, niewielkie rybki akwariowe.

  2. Karp to pierwsza ryba udomowiona przez człowieka.
  3. W IV wieku p.n.e. hodowali go Rzymianie, a prawdopodobnie nawet wcześniej, w V w.p.n.e. pierwsze hodowle karpi powstały w Chinach.
  4. Karp został sprowadzony do Polski wieki temu, na przełomie XII i XIII wieku

  5. Ta ryba może dorastać do 75 centymetrów długości (chociaż znane są rekordowe przypadki karpi, które osiągnęły nawet 110 centymetrów) i może przekraczać 30 kilogramów wagi.

  6. W warunkach naturalnych karp osiąga dojrzałość płciową po 2-3 latach życia. W hodowli ten czas jest znacznie skrócony. Karp może żyć 20 lat,

  7. Karp naturalnie występuje jedynie w Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej Europie.

  8. Żywi się larwami owadów, ślimakami i innymi bezkręgowcami. Zasysa je razem ze wszystkim wokół do pyska, później wypluwa i wyłapuje to, co najszybciej opada na dno. Fragmenty mułu opadają znacznie wolniej od jego pokarmu. Dietę uzupełnia glonami i innym pokarmem roślinnym.
  9. Jesienią karp wypływa w głębiny i pozostaje tam do wiosny.

  10. Przy niskich temperaturach wody (poniżej 4 stopni Celsjusza) ryba automatycznie popada w odrętwienie

Wielu ludzi uważa, że mięso karpia ma specyficzny, mulisty smak i dlatego w ogóle nie jedzą tej ryby (nawet w Wigilię). Aby zlikwidować posmak polecam filety karpia lekko ponacinać (uważać, żeby nie przeciąć skóry), skropić sokiem z cytryny i odstawić do lodówki na kilka godzin.

www.poezja-smaku.pl

 Po tym czasie rybę wyjąć z lodówki (można opłukać pod bieżącą wodą) i osuszyć ręcznikiem papierowym. Doprawić do smaku solą i pieprzem, obtoczyć w mące i smażyć na rozgrzanym oleju. Dzięki sokowi z cytryny pozbywamy się nie tylko specyficznego smaku karpia, ale również najmniejsze, trudne do wyciągnięcia, ości stają się miękkie. Smacznego 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

%d bloggers like this: